Martyna, Wiktor i panna Z.

Ja to mam szczęście do super Klientów. Tym razem odwiedziła mnie Grace Shelby z Peaky Bliners. Martyna z rodziną była u mnie pierwszy raz na sesji. Mam nadzieję, że nie myślała o mnie ” Cóż ta Fotografka się tak mi przygląda?” No przyznam się Wam, że nie mogłam przestać się „gapić” Jakby dodać charakteryzację z lat 20′ to i sam Tommy mógłby się pomylić.

Wracając do sesji to zdjęcia wyszły super. Wiek najmłodszej modeleczki jest trudny do fotografowania, ale jak to bywa z córunią tatusia – dała się udobruchać tylko jemu.

Inne wpisy
Najnowsze wpisy